środa, 28 marca 2018

Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej

SMAL, wtedy jeszcze tylko jednodniowe Spotkanie Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej.
Chciałam tylko pojechać i zobaczyć, nie chciałam iść do grupek, ale pomimo tego że troszeczkę się spóźniliśmy zdąrzyliśmy się zapisać. Na początku myślałam że to jakiś pech że nie tak sobie to wyobrażałam, na pierwszym spotkaniu w grupkach byłam troszkę zamknięta ale po Eucharystii Bóg dał mi coś zrozumieć poprzez Księdza mówiącego kazanie który powiedział że nie przyjechaliśmy tu dla grupek ale dla Pana Jezusa i zrozumiałam że za bardzo się skupiałam na grupkach a nie na spotkaniu z Jezusem.


Podczas następnego spotkania w grupkach medytowaliśmy nad fragmentem z Pisma Świętego i był to akurat fragment który dwa razy otrzymałam na rekolekcjach powołaniowych i jeszcze ze dwa jak wróciłam. Myślałam nad tym fragmentem cały tydzień a tu pod koniec tygodnia małe podsumowanie : Kiedyś czyniłam dobro bo wiedziałam że Bóg na mnie patrzy że otrzymam nagrode, teraz wiem dobro czynie nie dla Niego ale przez Niego bo to On rozpala w moim sercu pragnienie czynienia dobra. Podczas rekolekcji powołaniowych dwa razy otrzymałam Słowo "Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną", gdy wróciłam też kilka razy wracało, ostatnio również więc zrobiłam selekcje ubrań i zostawilam tylko kilka rzeczy i szafa zrobiła się prawie pusta a serce moje napełnione Bożą Miłością.
Spotkanie dało mi zrozumieć że właśnie czasami patrze na wszystko co jest mniej ważne i w tym wszystkim zapominam o Jezusie. Często sama jakoś układałam sobie przyszłość, myśłałam jak to będzie a przecież to On jest najlepszym Pasterzem, jak owieczka Pana pragnę iść za Nim.
Spotkałam Jezusa zarówo podczas Eucharystii jak i w spotkaniu w grupkach do których iść nie chciałam.
Czasami gdy ktoś odrazu pyta mnie co przeżyłam nie potrafie określić ale jak trochę z tym posiedze to zaczynam rozumieć i widze w tym wszystkich działanie Boże. To był ostatni wyjazd w te wakacje. Decyzja została podjęta, czekała mnie rozmowa z Siostrą i przygotowania do wstąpienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz